Dominikanin o. Witold Słabig to mój proboszcz z wyboru. Dawał ludziom
przestrzeń – do życia i do rozwoju wiary. Wielu na warszawskim Służewie
spotkało Boga, a bliskość, o której tak często mówił w Polsce papież
Franciszek, wydawała się być drugim imieniem służewskiego proboszcza.
Więcej, na szybko, po jego nagłej śmierci napisałam dla Aletei
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą artykuły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą artykuły. Pokaż wszystkie posty
środa, 10 sierpnia 2016
niedziela, 17 lipca 2016
Frassati na Służewie
Relikwie bł. Piotra Jerzego Frassatiego w drodze na Światowe
Dni Młodzieży w Krakowie odwiedziły w sobotę 16 lipca Warszawę. Warszawski etap
ich peregrynacji po Polsce rozpoczął się w od kościoła św. Dominika na
Służewie.
Moja relacja dla KAI >> tutaj
To niesamowite widzieć ludzi, którzy nie czekając na "pozwolenie" lub specjalne zaproszenie, że oto teraz można osobiście pomodlić się przy relikwiach, już w trakcie wnoszenia ich do kościołą lgnęli do tego świętego. Frassati ma przedziwną moc przyciągania. Nie myślałam, że aż tak bardzo. Mnie też przyciągnął ;-)
Poruszyła mnie konferencja o. Krzysztofa Pałysa OP, który mówił o Frassatim m.in. jako o człowieku, który znał smak porażki. Być może właśnie dlatego, tak bliscy byli mu ludzie poturbowani życiem.
Pięknie wspomniał też o tym, że dzień wcześniej w kościele na Służewie stała trumna innego młodego dominikanina. (Frassati był świeckim dominikaninem). Miał na myśli zmarłego tragicznie br. Antoniego Marczewskiego OP, którego pogrzeb odbył się dzień przed peregrynacją relikwii Frassatiego. Mówił o ich wzajemnym podobieństwie, prostocie i spieszeniu się w sprawach Królestwa Bożego. Młody dominikanin-ornitolog wyprzedził swoich braci w tym biegu. Tak się spieszył, że gdy w klasztorze w Łodzi (działo się to nad ranem) zatrzasnął się bez kluczy w przedsionku i nie mógł wyjść ani na zewnątrz, ani do wewnątrz, zadzwonił na 112 po pomoc ;-) Pomogli.
Nagranie konferencji o. Pałysa o Frassatim - ubogim duchem >> tutaj
Moja relacja dla KAI >> tutaj
To niesamowite widzieć ludzi, którzy nie czekając na "pozwolenie" lub specjalne zaproszenie, że oto teraz można osobiście pomodlić się przy relikwiach, już w trakcie wnoszenia ich do kościołą lgnęli do tego świętego. Frassati ma przedziwną moc przyciągania. Nie myślałam, że aż tak bardzo. Mnie też przyciągnął ;-)
Poruszyła mnie konferencja o. Krzysztofa Pałysa OP, który mówił o Frassatim m.in. jako o człowieku, który znał smak porażki. Być może właśnie dlatego, tak bliscy byli mu ludzie poturbowani życiem.
Pięknie wspomniał też o tym, że dzień wcześniej w kościele na Służewie stała trumna innego młodego dominikanina. (Frassati był świeckim dominikaninem). Miał na myśli zmarłego tragicznie br. Antoniego Marczewskiego OP, którego pogrzeb odbył się dzień przed peregrynacją relikwii Frassatiego. Mówił o ich wzajemnym podobieństwie, prostocie i spieszeniu się w sprawach Królestwa Bożego. Młody dominikanin-ornitolog wyprzedził swoich braci w tym biegu. Tak się spieszył, że gdy w klasztorze w Łodzi (działo się to nad ranem) zatrzasnął się bez kluczy w przedsionku i nie mógł wyjść ani na zewnątrz, ani do wewnątrz, zadzwonił na 112 po pomoc ;-) Pomogli.
Nagranie konferencji o. Pałysa o Frassatim - ubogim duchem >> tutaj
sobota, 16 lipca 2016
Bądźmy jak Frassati!
Współczesny, młody, nie stroniący od życia – wprost idealny, nowy patron młodzieży. Fajkę wprawdzie mu wyretuszowano z obrazu beatyfikacyjnego, ale Pier Giorgio Frassati, ogłoszony w 1990 r. błogosławionym przez Jana Pawła II, został wtedy przyjęty w Polsce z entuzjazmem.
Dla mnie Pier Giorgio jest patronem ludzi świeckich, dyskretnym patronem poszukiwania sensu w życiu i życiowych wyborów.
Więcej piszę o nim dla Aleteia Polska >> http://pl.aleteia.org/2016/07/16/badzmy-jak-frassati/
wtorek, 21 czerwca 2016
Słuchanie
Od poniedziałku w Rzymie odbywa się międzynarodowa tzw. anglofońska konferencja na Uniwersytecie Gregoriańskim. Uczestniczą w niej ludzie zaangażowani w niesienie pomocy osobom wykorzystanym seksualnie w dzieciństwie oraz eksperci od programów profilaktycznych.
Tegoroczny temat to "Słuchanie". To mój konik ;) Dlatego bliskie jest mi motto dzisiejszych, popołudniowych obrad: "Każda dobra konwersacja rozpoczyna się od dobrego słuchania". Słuchanie jest ważnym elementem zdrowienia ofiar - ocalonych, bo nierzadko "złe wysłuchanie" negatywnie wpłynęło na ich życie.
Kilka słów o rozpoczynającej się konferencji napisałam dla KAI 20 czerwca 2016. W wolnym dostępie to info m.in. na Opoce.
Tegoroczny temat to "Słuchanie". To mój konik ;) Dlatego bliskie jest mi motto dzisiejszych, popołudniowych obrad: "Każda dobra konwersacja rozpoczyna się od dobrego słuchania". Słuchanie jest ważnym elementem zdrowienia ofiar - ocalonych, bo nierzadko "złe wysłuchanie" negatywnie wpłynęło na ich życie.
Kilka słów o rozpoczynającej się konferencji napisałam dla KAI 20 czerwca 2016. W wolnym dostępie to info m.in. na Opoce.
sobota, 18 czerwca 2016
Rzeszów prowadzi
Diecezja rzeszowska jako pierwsza w Polsce przeszkoliła
wolontariuszy Światowych Dni Młodzieży w zakresie ochrony dzieci i młodzieży
przed ewentualnymi nadużyciami seksualnymi. Po prostu taki standard.
Wolontariusze wiedzą też, kto w ich diecezji został tzw. osobą zaufania, do której w razie czego będą mogli się zwrócić, jeśli coś ich zaniepokoi. Może w ogóle nie będzie takiej potrzeby, ale diecezja stanęła na wysokości zadania.
Więcej o tym piszę w info dla KAI m.in. tutaj
niedziela, 12 czerwca 2016
Od czegoś trzeba zacząć - bilans szkoleń Centrum Ochrony Dziecka
Kościół katolicki w Polsce jest jedyną organizacją ogólnopolską,
która na taką skalę rozpoczęła budowanie systemu odpowiedzi na poważny
problem społeczny, jakim jest wykorzystywanie seksualne małoletnich
– ocenia o. Adam Żak SJ. W ciągu ostatniego roku Centrum Ochrony Dziecka przeszkoliło prawie 130 księży z całej Polski.
To początek mojego tekstu dla KAI, swoistego "bilansu" szkoleń dla księży delegatów ds. ochrony dzieci i młodzieży oraz duszpasterzy, gotowych pomóc osobom poszkodowanym i ich bliskim. Ci duchowni zostali mianowani przez biskupów we wszystkich polskich diecezjach.
Kibicuję działaniom Centrum Ochrony Dziecka przy Akademii Ignatianum w Krakowie. Śledziłam kolejne kursy. Teraz przyszedł czas na pierwsze podsumowania.
Cały tekst w serwisie Katolickiej Agencji Informacyjnej z 12 czerwca 2016, 12:38 dostępny dla redakcji i instytucji, które mają wykupiony abonament oraz w wolnym dostępie m.in w Idziemy.
To początek mojego tekstu dla KAI, swoistego "bilansu" szkoleń dla księży delegatów ds. ochrony dzieci i młodzieży oraz duszpasterzy, gotowych pomóc osobom poszkodowanym i ich bliskim. Ci duchowni zostali mianowani przez biskupów we wszystkich polskich diecezjach.
Kibicuję działaniom Centrum Ochrony Dziecka przy Akademii Ignatianum w Krakowie. Śledziłam kolejne kursy. Teraz przyszedł czas na pierwsze podsumowania.
Cały tekst w serwisie Katolickiej Agencji Informacyjnej z 12 czerwca 2016, 12:38 dostępny dla redakcji i instytucji, które mają wykupiony abonament oraz w wolnym dostępie m.in w Idziemy.
niedziela, 5 czerwca 2016
Brama-Ryba doczekała się ;)
Lubię zadawać pytania. Bardziej o przyszłość niż o
przeszłość. Interesują mnie zmiany. W tekście, który napisałam dla Katolickiej Agencji Informacyjnej po powrocie z XX Spotkania Młodych na Lednicy dotykam tylko niektórych. Całość na ekai.pl
Pojechałam zobaczyć Lednicę na własne oczy. Po raz pierwszy. Wiedziałam, że będzie już bez o. Jana Góry. Zagrały we mnie słowa Prymasa, do którego o. Góra przyszedł po prośbie, by ustanowił w tym roku Bramę-Rybę Bramą Miłosierdzia. Abp Polak odpowiedział, że później wrócą do tej sprawy. Ale za kilka dni dominikanin zmarł. Gdybym wtedy wiedział, że to nasze ostatnie spotkanie - wspominał Prymas.
Moja relacja foto była na bieżąco na Twitterze @AnnaWojtas1 a tekst "Promieniowanie spod Bramy-Ryby" w serwisie KAI i na ekai.pl. Być może gdzieś jeszcze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




